Wracałem ze sklepu w poczuciu zadowolenia z życia. Na szyi powiewał mi zielono-biało-czerwony szalik Legii, a butelki piwa wesoło pobrzękiwały… Czytaj więcej Nieznajomy
Wracałem ze sklepu w poczuciu zadowolenia z życia. Na szyi powiewał mi zielono-biało-czerwony szalik Legii, a butelki piwa wesoło pobrzękiwały… Czytaj więcej Nieznajomy
Stacja znajdowała się między Wólką Jaworską a Zbędowem – dwoma podkarpackimi wioskami, o których nie wspominano nawet w prognozach pogody.… Czytaj więcej Stacja