Opowiadanie wg. pomysłu Krzysztofa Szmigielskiego. Za oknem nie działo się nic. Dosłownie. Po pustych ulicach czasem przemknął jakiś samochód kuriera… Czytaj więcej OZZY
Opowiadanie wg. pomysłu Krzysztofa Szmigielskiego. Za oknem nie działo się nic. Dosłownie. Po pustych ulicach czasem przemknął jakiś samochód kuriera… Czytaj więcej OZZY
Opowiadanie wg. pomysłu Marka Pisalskiego Marek otworzył powoli oczy. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, osłaniające przed palącymi promieniami słońca żaluzje… Czytaj więcej Aktualizacja
Opowiadanie wg. pomysłu „No Bo” „Światło? To tylko inne imię ciemności.” Pociąg ruszył powoli z peronu we Wrocławiu, zostawiając za… Czytaj więcej Decyzja
Od 1970 roku ludzkość zniszczyła ponad 60% populacji dzikich zwierząt. Mikroplastik znaleziono już w łożyskach ludzkich noworodków. Do 2050 roku… Czytaj więcej Odwet
Wstęp Przemoc – ta widoczna i ta cicha, codzienna, szkolna, domowa – nie dzieje się w próżni. Zaczyna się od… Czytaj więcej Misiek
Jarek Krupiński spojrzał na zegarek. Dochodziło południe. Westchnął cicho. Od dwóch godzin uczestniczył w sesji rady miasta Brodzieje i zastanawiał… Czytaj więcej Wylęg
Przysługa Gabinet Prezydenta RP, z ciężkimi zasłonami i wypolerowanym parkietem, pachniał starą konstytucją i nową władzą. Za oknem wiało z… Czytaj więcej Przysługa
Na komisariacie w Głębodołach czas płynął niespiesznie, jak potok między polami – spokojnie, przewidywalnie, od poniedziałku do piątku. Poranki pachniały… Czytaj więcej Zawiadomienie
Dwór Normandia pachniała morzem i wilgotną ziemią. Zielone pagórki, przecinane żółtymi pasmami rzepaku, tworzyły razem z błękitnym niebem spokojny, niemal… Czytaj więcej Dwór
To był ten dzień! Po tygodniach niemocy twórczej Adam wreszcie zaczął pisać. Wszyscy domownicy odetchnęli z ulgą, a Hania, żona… Czytaj więcej Incepcja